Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 937 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
STATYSTYKI GOOGLE -
1 313 827

Umiar i granice jako najlepsza metoda w dążeniu do przyjemności

piątek, 02 grudnia 2011 15:14
Skocz do komentarzy

Czy nasze myślenie ma jakiś umiar?

Trudno wyobrazić sobie jakiś umiar w myśleniu, ale jeśli myślimy np o czymś co nie jest możliwe do spełnienia, to po pewnym czasie radość z samej tej myśli może przerodzić się w ból i  nie być już przyjemnością w naszym odczuciu.

 

Czy stosowanie umiaru ma jakieś szczególne znaczenie?

Pewnie, że ma! Ogromne...

 

 

link do prac autora zdjęcia http://nikodemszymanski.com/

 

Kilka dni temu zrozumiałam jak to jest, myślałam że w pewnych kwestiach nie trzeba mieć umiaru a jednak we wszystkim jest on potrzebny.

 

Jak bardzo trzeba uważać na utrzymanie właściwych proporcji, na umiar zachowań, myśli, słów, emocji.

Rozmyślanie o tym popchnęło mnie do napisania na taki temat, bo zdarza się, że zupełnie zapominamy o proporcjach, o granicach, o umiarze w swoim zachowaniu, szczególnie wtedy, kiedy nazbyt mocno kochamy albo nienawidzimy.

 

Zachowujemy się różnie, w zależności od tego, jacy jesteśmy, myślimy nieraz, że sprawimy przyjemność innym, ale okazuje się, że nie zawsze tak jest i nad tym należy się szczególnie mocno zastanowić.

 

 

 

Wszystko powinno mieć swoje granice, granice w wytrzymałości, prywatności, wstydliwości, a szczególnie wtedy gdy dotyczy to miłości, choć pewnie wielu może się z tym nie zgodzić.

 

Dlaczego zachowanie umiaru we wszystkim jest takie ważne?

Zauważenie granicy, punktu którego nie powinniśmy przekraczać.

Czy dlatego że wszystko może się znudzić, przejeść, przebrać miarę?

 

Tak, chociażby dlatego,  ale jak to w życiu, zawsze znajdą się szczególne sytuacje i wyjątki.

 

 

Dawno temu bliska mi osoba zraniła mnie na tyle mocno,  że powinnam czuć złość, że mogłabym odsunąć się od niej, ale ja kochając ją bardzo, byłam w stanie wszystko wybaczyć. Co zrobiła, co robi, a nawet co zrobi. Czułam że moje wybaczenie nie ma granic.

Wybaczyłam jej, dziwne, prawda?

Nie myślałam o tym, nie oceniałam, nie zastanawiałam się nad tym, zwyczajnie tak po prostu czułam.

Jak mogłam nie wiedząc nawet, jaki jeszcze może ona popełnić kolejny raniący mnie czyn, tak powiedzieć: Wybaczam…

 

Już wiem że miałam wtedy świadomość najwyższej formy miłości jaka mogła w ogóle istnieć.

Nie wiem czy ktoś z czytających ten artykuł,  byłby wstanie tak powiedzieć osobie którą kocha, ale być może?

 

Zastanawiające...

Nie czułam żadnego umiaru, żadnych postawionych granic.

 

Dlaczego w ogóle było to możliwe?

Czy to świadczyło o mojej mądrości czy raczej głupocie?

O czym to świadczyło?

O obojętności? Nie!

Przecież nie była mi obojętna ta osoba.

Więc skąd taka odpowiedź?

 

I mimo podania tego przykładu śmiem twierdzić, że jakieś granice muszą być, umiar we wszystkim musi odnaleźć swe odbicie.

 

Dlaczego?

 

Musimy mieć świadomość tego, że wszystko można przegiąć , przedobrzyć również i w tę drugą stronę.

 

Przytoczę Wam teraz inny przykład rzeczy martwej, rzeczy dzięki której dobitnie to zrozumiałam, bo przestałam odczuwać przyjemność.

Patrząc na stojącą w zlewie swoją brudną ale jakże piękną filiżankę, z której piłam tylko w soboty i niedziele kawę, coś mnie dotknęło…

Ktoś chcąc sprawić mi przyjemność zrobił dla mnie w niej, w inne dni niż sobota i niedziela kawę.

Kiedy pomyślałam sobie, że  w weekend przez to właśnie nie będzie już ona sprawiać mi tyle przyjemności co zawsze, byłam zła, smutna. Na tak prostej, martwej rzeczy zrozumiałam czym tak naprawdę jest umiar i jakie ma znaczenie przy odbiorze naszych przyjemności, czuciu naszego szczęścia.

Jak łatwo się nam do czegoś zniechęcić, czegoś mieć dosyć jeśli jest tego zbyt dużo.

 

Umiejętność miarkowania, odpowiedniego wyczucia, hamowania pozwala zachować odpowiednie proporcje nawet w naszym uczuciu do ukochanej osoby, a wbrew pozorom jest to bardzo istotne. 

 

Dlatego nie ulega wątpliwości, że odczuwanie szczęścia i przyjemności zależy w głównej mierze od naszego umiaru, od wyznaczania pewnych granic. Choć zrozumienie tego wydaje się takie proste, nie zawsze takie jest,  dlatego należy o tym szczególnie pamiętać i sprawiać np. przyjemność innym również mimo wszystko z pewnym umiarem.

 

 

 

Skocz do najnowszego artykułu na blogu pt.

 

JAKA JEST WIEDZA POLAKÓW DOTYCZĄCA ANTYKONCEPCJI

 

Kontakt

minawetp@wp.pl

 

 

Podziel się
oceń
2
0



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 19 października 2016 15:11

    Świetny post

    autor Ola9

    blog: http://www.berlingrusskarten.de/member.php?action=showprofile&user_id=876

  • dodano: 12 października 2016 6:07

    Fajna strona

    autor kinka34

    blog: http://anmat.sa/index.php/forum/welcome-mat/10177-czytaj-wiecejz-tytuly-artykulow#10177

  • dodano: 05 października 2016 10:00

    Miły blog

    autor Szymon14

    blog: http://www.sacseguridad.com/index.php/forum/tm-donate/8-odsylam-tutajz-tytuly-artykulow

  • dodano: 27 września 2016 19:17

    Extra wpis

    autor Dominika24

    blog: http://www.whv.co.nz/home.php?mod=space&uid=153218

  • dodano: 23 lipca 2016 21:12

    zgadza sie

    autor doda2473

    blog: http://taohuadao.shinrusoft.com/comment/html/?67813.html&page=

  • dodano: 02 maja 2016 15:27

    Dobry wpis

    autor karolina31

    blog: http://dansikiphotography.com/gb///?bid=1

  • dodano: 20 grudnia 2011 19:35

    ależ oczywiście, że rozumiem i wcale nie mam zamiaru Cię poganiać - natchnienie zawsze ma pierwszeństwo. także spokojnie sobie czekam, i od czasu do czasu zaglądam i czytam, co masz do napisania :) pozdrawiam.

    autor emilyn

  • dodano: 20 grudnia 2011 12:59

    Emily witam, miło że zajrzałaś. Pamiętam, pamiętam ale u mnie tak jest, że pierwszeństwo ma temat, który mnie poniesie i niestety bywa tak, że odkładam coś na potem. Ale pewnie mnie rozumiesz bo aby mogło powstać coś co sprawia nam radość musi nadejść ten czas nie inaczej. Więc poczekaj, ja nie zapominam. Artykuł będzie na pewno. Pozdrawiam

    autor Autor

  • dodano: 19 grudnia 2011 23:03

    zarówno umiar, jak i szczęście pochodzące z jego korzystania jest dość logiczny jak dla mnie. należy sobie wyznaczać granice czegoś, CZEGOKOLWIEK, bo w przeciwnym razie, stanie się ono tylko nudną rutyną naszego szarego życia. a kwintesencją szczęścia jest to, że jest ono ulotne, chwilowe, czemu towarzyszy właśnie umiar, czyli czerpanie z przyjemności raz na jakiś czas. w praktyce tyczy się to jedynie rzeczy martwych i pewnych (ulubionych) czynności. tak sądzę.
    a z wybaczaniem to jest tak, że jak kochasz to przebaczysz. zawsze. a nawet jeśli nie kochasz. życie jest zbyt krótkie, aby sobie nie wybaczać. a co ważniejsze, to, że wybaczyłaś, wcale nie znaczy, że nie pamiętasz. na tym polega ta sztuka :)
    z tej strony Emily, która z niecierpliwością czeka na notkę o pokonywaniu słabości z udziałem jej fotografii :) pozdrawiam

    autor emilyn

    blog: emyyy.flog.pl

  • dodano: 15 grudnia 2011 12:49

    Eremi najważniejsze aby widzieć swój sens w tym co się robi
    i cieszyć oko wszystkim nawet tym co nam nie wychodzi
    pozdrawiam

    autor Autor

  • dodano: 15 grudnia 2011 12:45

    Mnie onet nauczył, by nie zwracać uwagi na pieniaczy. Moją bajeczkę, która wygrała konkurs onetu, też zjechano, a potem...;) przepraszano...:)

    autor eremi

    blog: www.eremi.blog.onet.pl

  • dodano: 13 grudnia 2011 16:24

    Zawitałam. Poczytałam i raczej stwierdzam, iż mamy zupełnie inne dusze. Czy mogę dodać Cię do grona moich znajomych?

    autor eremi

    blog: www.eremi.blog.onet.pl

  • dodano: 04 grudnia 2011 18:08

    Wiesz, inaczej jest z umiarem w stosunku do rzeczy martwych a inaczej to się odnosi do ludzi, tym bardziej tych których kochamy. W tym przypadku umiar to zrozumienie siebie nawzajem. A tutaj potrzebne są szczere rozmowy.

    autor Sandra

  • dodano: 04 grudnia 2011 18:08

    Wiesz, inaczej jest z umiarem w stosunku do rzeczy martwych a inaczej to się odnosi do ludzi, tym bardziej tych których kochamy. W tym przypadku umiar to zrozumienie siebie nawzajem. A tutaj potrzebne są szczere rozmowy.

    autor Sandra

  • dodano: 03 grudnia 2011 17:47

    Ja tam umiaru nie mam :-) jak jem to jem, jak piję to piję, jak kocham to kocham ;-) Nie trzymam się granic, wszystko na maxa! Wtedy jestem szczęśliwy. Po co miarować, skoro tak można czuć mocniej.

    autor Leo

  • dodano: 02 grudnia 2011 16:47

    :)

    autor x

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

sobota, 24 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  3 183 251  

O moim bloogu

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem...

więcej...

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem mojego życia. Wszystkie są pewnym przekazem mnie samej, albo powstały by po prostu istnieć! Do wpisów serdecznie zapraszam.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 3183251

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

...TWÓRCZE OPOWIADANIA

...ZBIORY TWORÓW MOJEGO AUTORSTWA

AUDIOBOOKI MINA WETP

BLOG KONKURS

BLOG ROKU 2012

FILMY PRODUKCJI MINA WETP

Korzystam

MOJE WIERSZE NA MP3

NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY

NOWE ARTYKUŁY

Odwiedzane

POMOC INNYM

Powiązane bloogi

ULUBIONE ARTYKUŁY INNYCH

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:


Darmowe fotoblogi