Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 328 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
STATYSTYKI GOOGLE -
1 313 827

PREMIERA "TANIEC UCZUCIA" - TWÓRCZE OPOWIADANIE

sobota, 30 marca 2013 7:19
Skocz do komentarzy

 


 

Jeśli ktoś woli posłuchać, utwór czytany w audiobooku:

 http://minawetp.wrzuta.pl/audio/0whoNfSb6ra/taniec_uczucia_-_tworcze_opowiadanie_o_milosci

 

 

 

"TANIEC UCZUCIA"

 

Pamiętam jak w mojej wyobraźni tańczyłaś... Siedziałem na widowni sam, czujesz te stare teatralne czerwone siedzenia? Czułem drewno, kurz, czułem ciężki klimat, ty natomiast tańczyłaś lekko w przyćmionym świetle na scenie, byłaś cała w bieli, tło było czarne, a ty... jak iskra unosiłaś się w rytm muzyki, fal emocji wznoszących twoje ciało w pięknych gestach, ruchach... Tańczyłaś sama, jedna... ale twoim partnerem był mój wzrok, czułaś go prawda? Patrzyłaś na mnie, gdy w locie nad sceną twoje niebieskie oczy odbijały promień reflektorów, dotykałaś mnie...

 

Siedziałem w czarnym płaszczu, głowę chowając w ciemnościach, nie widziałaś moich spojrzeń, wiedziałaś tylko o ich istnieniu, czasem zastanawiałaś się, dlaczego tańczysz widząc, że moja głowa wychyla się z cienia i pochyla do przodu wbijając wzrok w podłogę...

 

Czemu tańczę, czemu- pytałaś siebie... a jednak ruch za ruchem, wzlot i opadanie, nie przerywałaś, jak pioruny wątpliwości uderzały w twoje myśli... A może on nie chce patrzeć na mnie, może mu się nie podoba jak tańczę, czemu siedzi tam, czemu do mnie nie podejdzie, czemu nie krzyknie przestań...

 

Tańczyłaś i tańczyłaś... a muzyka delikatnie oplatała cię, pomyślałaś, że może spodobasz mi się, gdy weźmiesz białą długa chustę i z nią jak z partnerem będziesz wirować w tańcu a ja zapatrzony na to w końcu coś zrobię... Nie myliłaś się, wstałem, już twoje serce podskoczyło... pomyślałaś…zwrócił na mnie uwagę, podoba mu się... podoba... Ale ja spokojnymi krokami zacząłem wychodzić z rzędu... ale gdy wyszedłem z niego zacząłem iść w stronę wyjścia. Przestałaś tańczyć, stanęłaś na scenie... spojrzałaś w moim kierunku a łzy same pociekły, chciałaś krzyknąć, stań, zostań... nie mogłaś jednak wydobyć głosu z piersi.

 

 

Przy wyjściu zatrzymałem się, obróciłem, spojrzałem na ciebie a ty zadrżałaś widząc, że patrzę... Nastała cisza... muzyka już nie grała... stałaś na scenie jak mała dziewczynka wpatrzona we mnie, płacząc, ale nie wydając z siebie żadnego odgłosu, czułaś taką bezbronność, słabość, ból... Czyż nie zrozumiałaś, na czym polega uczucie, które zabiera głos, wyciska łzy, każe tańczyć nawet, gdy widz patrzy w podłogę, czyż nie poczułaś tego stojąc na tej scenie?

 

 Wyciągnąłem dłoń w twoim kierunku, tak jak się podaje ją prosząc do tańca, lekko i powoli dałem ci znak... przyjdź... Ty nie szłaś... ty zaczęłaś biec... biegłaś płacząc... Tak szybko biegłaś, że łzy na twoich policzkach wręcz pionowo zaczęły spływać znacząc na starym czerwonym dywanie twój ślad... Już nie myślałaś... tylko biegłaś... I czy w tym biegu nie zrozumiałaś, co to znaczy biec do uczucia, biec do miłości, nie patrzeć na nic tylko biec, czyż nie poczułaś, że wszystko jest mało istotne, liczy się tylko ten bieg, ten cel...

 

Dobiegłaś do mnie i jak przed murem zatrzymałaś się tuż przy mnie... odnaleźliśmy swój wzrok... Czemu nie wpadłaś mi wtedy w ramiona- zawsze będę się zastanawiał... Czemu dobiegłaś i zatrzymałaś się? Zresztą czy to ważne... skoro do zapłakanej twarzy wyciągnąłem dłoń... jakbym się dziwił... jakbym pierwszy raz widział łzy... Ty nie odrywałaś wzroku od moich oczu, patrzyłaś na ich brąz i szukałaś czerwieni serca w nich... Ja delikatnie twoją łezkę uchwyciłem na palec, pozwoliłem jej płynąc po nim i przyglądałem się jej jakby była, czymś nadzwyczajnym... Już otwierałaś usta, żeby powiedzieć, że to przecież tylko łza... dotknąłem ich, ucałowałem, zanim wypowiedziałaś słowo...  i wyszeptałem... To jest to, czego szukasz, teraz już wiesz, co to miłość...

 

 

 

Świątecznie tym artykułem, składam życzenia wszystkim czytającym mój blog i nowym przypadkowym zupełnie gościom.

Pozdrawiam  Mina Wetp

WESOŁYCH  ŚWIĄT

 

 

Kontakt:

minawetp@wp.pl

 

Podziel się
oceń
12
0



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 19 stycznia 2018

Licznik odwiedzin:  3 475 910  

O moim bloogu

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem...

więcej...

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem mojego życia. Wszystkie są pewnym przekazem mnie samej, albo powstały by po prostu istnieć! Do wpisów serdecznie zapraszam.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 3475910

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

...TWÓRCZE OPOWIADANIA

...ZBIORY TWORÓW MOJEGO AUTORSTWA

AUDIOBOOKI MINA WETP

BLOG KONKURS

BLOG ROKU 2012

FILMY PRODUKCJI MINA WETP

Korzystam

MOJE WIERSZE NA MP3

NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY

NOWE ARTYKUŁY

Odwiedzane

POMOC INNYM

Powiązane bloogi

ULUBIONE ARTYKUŁY INNYCH

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:


Darmowe fotoblogi