Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 990 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
STATYSTYKI GOOGLE -
1 313 827

TEST "BEZLUDNA WYSPA" - PSYCHOZABAWA OBNAŻAJĄCA MĘŻCZYZN

wtorek, 21 maja 2013 12:53
Skocz do komentarzy

Odpowiedzi mężczyzn biorących udział w tej zabawie mogą cię zaskoczyć!

 

 

Droga kobieto, jeśli nie wiesz jak sprawdzić i rozszyfrować dopiero, co poznanego faceta, zadaj mu to na pozór proste pytanie, a po jego odpowiedzi będziesz wiedzieć czy to on jest twoim wymarzonym typem osobowości.

 

psychotest obnażający mężczyznę

 

 

 

 

 

Jakiś czas temu zapytałam kilku facetów:, CO ZROBILIBY GDYBY ZNALEŹLI SIĘ NAGLE Z NIEZNAJOMĄ KOBIETĄ NA BEZLUDNEJ WYSPIE, odpowiedzi były tak różne, że bardzo wyraźnie ukształtowały podział facetów na 3 główne, wyróżniające się typy.

 

 

        Oto one i najciekawsze, różniące się bardzo od siebie wypowiedzi 3 mężczyzn:

        1.      POMYSŁOWY ROMANTYK ( bawiący się życiem i uwielbiający piękno kobiety).

 

        2.      SZACUNKOWIEC, EGOISTA ( kierujący się swoim dobrem, skupiony na sobie oraz widzący tylko jeden kierunek, dużo wcześniej zaplanowany cel). 

 

        3.      INTELIGENTNY SMAKOSZ ŻYCIA ( człowiek szukający pozytywizmu w każdej sytuacji).  

     

 

 

      Wypowiedź mężczyzny nr 1.      Gdybym znalazł się na bezludnej wyspie z kobietą nigdy by mi się tam nie znudziło. Konstruowałbym przeróżne przedmioty, odbywałbym z nią nieskończone wymiany myśli na tysiące różnych tematów, wspólna nauka przeróżnych rzeczy, chciałbym również projektować owej kobiecie stroje z liści palmowych, żeby czuła się piękną i modną kobietą nawet na bezludnej wyspie, wyplułbym nawet dla niej torebkę z włókien kokosa . Inna sprawa, że mogłaby tych strojów nie zakładać zbyt często; -) Wymyślałbym dla niej ozdoby z muszelek, kwiatów i suszonych wodorostów, oswoiłbym małpkę, żeby przynosiła owoce, nacierałbym chętnie ciało kobiecie mlekiem kokosowym i czesał włosy grzebieniem z ości ryby, którą upolowałbym. Codziennie na plaży oglądalibyśmy przecudne zachody słońca, które odbijałoby się w naszych oczach, myślę, że ona w podziękowaniu za to, jaki jestem dla niej wspaniały, odwdzięczałaby się słodkimi całusami za każdym razem.:-)

     

      Wypowiedź mężczyzny nr 2.      Zapewne wielu mężczyzn na takiej bezludnej wyspie będąc z nieznajomą kobietą dążyłaby najpierw do zbliżenia z nią, ja natomiast bardziej skupiłbym się na tym, jak się z tej bezludnej wyspy najszybciej wydostać. 

     

Wypowiedż mężczyzny nr 3.      Próżność, zwierzęcy instynkt i męska natura kazałaby mi dokonać szybkiej oceny atrakcyjności współtowarzyszki, co nakreśliłoby już pierwszy mini-schemat mojego dalszego postępowania na owej wyspie. A więc…

Gdyby delikatnie rzecz ujmując atrakcyjność nie była największym atutem tejże niewiasty, wymknąłbym się na parę chwil i dyskretnie zaszlochałbym nad swoim losem, gdzieś pod kokosowym drzewem.


Następnie wziąłbym się w garść, wytłumaczyłbym sobie, że wygląd nie ma żadnego znaczenia w stosunkach damsko-męskich i rozpocząłbym dokładną eksplorację w poszukiwaniu jakichś zalet u mojej nowej koleżanki. Zakładając, że nie byłoby między nami żadnej bariery językowej, zacząłbym wymieniać się z nią poglądami, pytał o zainteresowania, o jej dotychczasowe życie, ostrożnie omijając tematy seksu, co by sobie w stopę nie strzelać.

W tenże sposób nakreśliłbym kolejny mini-schemat dalszego swojego postępowania.

 

Gdy po dłuższej rozmowie nie zauważyłbym możliwości znalezienia z nią jakiejkolwiek nici porozumienia, poszedłbym pod to samo kokosowe drzewo, zaszlochałbym już trochę głośniej i wierząc w efekt placebo zacząłbym pić kokosowy sok wmawiając sobie, że jest to wysokoprocentowy trunek, aż do wyimaginowanego upojenia alkoholowego, niepewnym krokiem poszedłbym do dziewczyny raz jeszcze, bądź po drodze potykając się o wystający z ziemi konar przewróciłbym się niefortunnie uderzając głową o ziemie, konając pomyślałbym: „Bóg jednak istnieje!”, zamykając mi w tym momencie powieki na zawsze.

Zakładając jednak, że rozmowa z nią pozwoliłaby mi odnaleźć worek zalet, a ona ujęłaby mnie swą mądrością, z każdym jej słowem zaczynałbym uświadamiać sobie, że „god damn it! To lepsze od seksu!” Masturbowałbym się intelektualnie słuchając każdego jej zdania, każdego słowa, zakochując się w jej intonacji, chłonąc każdą jej myśl, a każdą dłuższą interpunkcyjną pauzę traktowałbym, jako udrękę.

 

Sam nakręcałbym swoje zmysły, bo wiedziałbym, że to przecież jedyny głos, który będę słyszał aż do śmierci, musiałbym, więc go pokochać… albo iść po kokosowy sok.

Życie na bezludnej wyspie z osobą mało atrakcyjną fizycznie, ale atrakcyjną intelektualnie byłoby o tyle ciekawe, że nie odczuwałbym samotności. Wiedziałbym, że nie mając do dyspozycji książek, prasy, Internetu nadal mógłbym się uczyć, rozwijać… przy niej. Życie, choć zamknięte w obrębie wyspy nabrałoby, choć namiastkę sensu.

Znajdując się na bezludnej wyspie z atrakcyjną kobietą, która jednak nic poza swoją atrakcyjnością do zaoferowania nie ma, zdecydowałbym się pójść pod kokosowe drzewo, otarłbym łzy rozczarowania, że do pełni szczęścia zabrakło tak niewiele. Wróciłbym na miejsce, które byłoby już puste, a na piasku widniałby napis: „wiem, że cały czas na tej bezludnej wyspie mogłabym spędzić tylko z tobą, ale poszłam poznać tubylców”, przykucnąłbym raz jeszcze i kolejny raz zapłakał.

 

Gdyby piękna kobieta okazałaby się zarazem mądra… dotknąłbym jej dłoni, pocałował w policzek, drugą dłonią lekko dotknął jej szyi, ramienia, przysunął się jeszcze bliżej. Przytuliłbym ją i powiedział: „mógłbym się z tobą kochać i rozmawiać bez przerwy, bo jesteś wspaniałą kobietą…, ale wiem, że nie byłoby to w porządku, ponieważ kobietę łączącą oba atuty, już w swoim życiu spotkałem i choć bylibyśmy na tej wyspie parą, faktycznie nie byłbym z tobą, a widziałbym w tobie moją ukochaną, która jest gdzieś dalej".

 

 

 

Powiem szczerze, że ostatnia wypowiedź tak mi się spodobała, że opublikowałam ją całą, choć dość długa to interesująca, pełna szczegółowych myśli i zachowań.

Na bazie tego można określić już dokładnie osobowość, my ludzie najlepiej siebie poznajemy w ekstremalnych warunkach, także warto czasem i nad pobytem na bezludnej wyspie się mocniej zastanowić.

 

 

 

Jeśli absolutnie nie kwalifikujesz się do żadnej z tych kategorii, wysil swój umysł i zechciej napisać coś o tym…

 

 

 

 

Skocz do następnego artykuł: BUTY Z PAPIERU

 

Poprzedni artykuł:   JAK PRZYGOTOWAĆ STOPY DO LATA

 

 

 

 

 

Kontakt:

minawetp@wp.pl

 

 

 

Podziel się
oceń
8
2



Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  3 185 004  

O moim bloogu

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem...

więcej...

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem mojego życia. Wszystkie są pewnym przekazem mnie samej, albo powstały by po prostu istnieć! Do wpisów serdecznie zapraszam.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 3185004

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

...TWÓRCZE OPOWIADANIA

...ZBIORY TWORÓW MOJEGO AUTORSTWA

AUDIOBOOKI MINA WETP

BLOG KONKURS

BLOG ROKU 2012

FILMY PRODUKCJI MINA WETP

Korzystam

MOJE WIERSZE NA MP3

NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY

NOWE ARTYKUŁY

Odwiedzane

POMOC INNYM

Powiązane bloogi

ULUBIONE ARTYKUŁY INNYCH

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:


Darmowe fotoblogi