Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 937 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
STATYSTYKI GOOGLE -
1 313 827

Zdjęcia w galeriach.


Dwie rzeczy, na które nie mamy absolutnie wpływu

piątek, 27 lipca 2012 14:47

 

link do prac autora zdjęcia http://anna-jackowska.flog.pl/

 

 

 

Już nie raz przekonałam się, że choćbym mocno się starała i chciała coś przyśpieszyć i zmienić w swoim życiu, bądź życiu kogoś bliskiego, nie mam na to najmniejszego wpływu. Mogę starać się, próbować, pokazywać zalety i wady czegoś a i tak serce danego człowieka podpowie według swojego głosu.

 

Kiedyś nie mogłam pojąć obserwując pewną znajomą jak można żyć z kimś, kogo się nie kocha, ja w każdym razie bym tak nie mogła, nie mogła wmówić swojemu sercu, że kocha…

 

Choć słyszałam również i takie słowa:, „że serce można tego nauczyć” – nie wierzcie w to, nie można! Bo albo się czuje miłość albo nie! Jeśli dane uczucie nie będzie prawdziwe to zawsze coś będzie stało na przeszkodzie i nigdy w pełni nie będziecie mogli poczuć szczęścia.

 

Ale miłość to nie główny temat, o którym chciałam dziś napisać, choć ma powiązanie olbrzymie z tą druga rzeczą, na którą również kompletnie nie mamy wpływu.  

 

 

 

 

Ostatnio przekonałam się o tym obserwując swoje własne dziecko i rozmawiając nawet na ten temat z pewnym znajomym doszłam do wniosku, że my, jako rodzice nie mamy zupełnie wypływu na pasje swoich dzieci. Choć wydawać by się mogło, że to głównie dzięki nam one interesują się różnymi rzeczami, to przykład mojego dziecka pokazuje mi, że i w tym jesteśmy zupełnie bezsilni.

 

Wielokrotnie po przez te nasze, jako rodziców chęci, przelewamy na dziecko wszystko to, czego nie udało nam się zdobyć, nauczyć. Dążymy do tego, aby ono nauczyło się tego, czego my nie zdążyliśmy. Takim sposobem pasje rodziców w większym bądź mniejszym nacisku uderzają w dzieci i zmuszają niejednokrotnie do spróbowania tych wszystkich rzeczy przez nich. Oczywiście to nie jest złe, ma to w sobie wiele wartości ale patrząc na zainteresowania mojego dziecka uzmysłowiłam sobie, że to wszystko, co ja pokazałam jemu zupełnie go nie interesuje a bynajmniej nie tak jak oczekiwałam, nie tak jak myślałam.

 

Widziałam w swoim dziecku tak wielką chęć uczęszczania na coś, czego ja sama do końca nie rozumiałam. Okazuje się, że pasja w takim małym człowieku bez znaczenia czy my ją mu pokażemy, czy zauważy ją gdzieś sam, potrafi zakorzenić się w nim na tyle mocno, że będzie w nim trwać nawet wtedy, kiedy wszystko inne będzie mu stawać na drodze.

 

Na miłość i pasję nikt i nic nie ma wpływu, ona powstaje raptownie i trwa w nas do końca z wszelkimi swoimi konsekwencjami.

 

 

 

KONTAKT:

minawetp@wp.pl

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Czy tego się najbardziej boimy?

czwartek, 12 lipca 2012 16:10

 

 

Czy niepewność to strach?

 

Siedząc dziś rano i obżerając się śliwkami stwierdziłam, ze zatęskniłam mocno za moimi zwykłymi, choć dość mocno naszpikowanymi psychologicznymi wywodami artykułami. Przypomniało mi się przy okazji o kilku tematach, które wcześniej opracowywałam, ale nigdy ich nie opublikowałam.  Wtedy zupełnie inaczej przedstawiłabym ten temat, bo i ostatnie wydarzenia zmieniły we mnie sposób postrzegania pewnych rzeczy, pewnych spraw.

Niektóre przykre sytuacje powstałe w życiu, mają na nas olbrzymi wpływ i powodują, że czujemy się z tym źle i nie chce nam się nic.

 

Przeprowadzając kiedyś rozmowę ze swoimi znajomymi na temat:, „CZEGO SIĘ BOIMY”, myślałam o zmontowaniu kolejnego swojego filmiku z tej właśnie serii „ROZMOWY”.  Wtedy były to „PRAGNIENIA KOBIET” z wypożyczonymi postaciami. Żałuję, że ich już nie mogę wykorzystać. Bez wiedzy ich autora nie chcę tego robić, a ostatnim razem jak z nim o tym rozmawiałam to wyjeżdżał gdzieś za granicę i nie miał zupełnie głowy do moich wariactw. Dlatego temat ten został odłożony.

 Dla tych, którzy nie widzieli tego filmu, wklejam link do artykułu, w którym go prezentuje :

http://minawetp2.bloog.pl/id,330292539,title,Pragnienia-Kobiet,index.html

 

 

Dziś, gdy myślę o strachu, niezależnie od niedoszłej prezentacji wizualnej, chcę ten temat poruszyć, bo rano nasunęły mi się pewne myśli z tym związane…

Niestety trzeba powiedzieć sobie jasno, nasza niepewność i jej obawa, strach jest dla nas niebezpieczny, wiele może nam odebrać fajnych rzeczy, ująć z naszego życia odsuwając od nich.

Taka niepewność może nam sprawić ból, wywołać łzy albo wprowadzić w przykry nastrój zniechęcając do wszystkiego.

 

Ile dobrego możemy stracić myśląc tak? Czy dlatego boimy się, bo nie możemy być pewni?

Ja osobiście myślę, że tak!

Pewność odgrywa tu znaczącą rolę, ale pewni być nie możemy!

Więc jak pozbyć się strachu?

Przejście z niepewności w strach może być momentem, chwilą, w zależności od tego jak widzimy wokół siebie świat!

Wgłębiając się bardziej w ten temat widzimy, że oprócz ważnych rzeczy boimy się obojętności, odrzucenia.   Boimy się, że osoby nam bliskie przestaną się nami interesować, przestaną nas zauważać, kochać, to boli nas najbardziej, tu buduje się nasz strach, silniejszy niż strata ukochanej osoby chociażby przez jej śmierć.

 

Ostatnio zauważyłam nawet inną rzeczy związaną z obojętnością, strach o obojętność też ma znaczenie w naszym życiu, by istnieć, by „BYĆ”. Boimy się, że nikt nas nie zauważy, nie będzie chciał poznać, bardzo mocno zwracamy uwagę na to, co pokazujemy innym, jak się do nich odnosimy, czy jesteśmy modni, interesujący i czy potrafimy przyciągnąć. Chcemy być „lubiani”.  Od pewnego czasu obserwuję interakcję na Facebooku i widzę jak to tam przebiega, nad czym my ludzie się głęboko skupiamy. Zamiast zająć się tym, co lubimy, walczymy o zainteresowanie, o to, aby nie być obojętnym, nawet sama Magda Gessler codziennie wypuszcza jakieś posty, aby być w centrum uwagi.

Tak boimy się również obojętności, która jest drogą do odrzucenia- zapomnienia.

Czemu to stało się takie ważne dla nas?

 

To, że boimy się wielu rzeczy takich: jak choroba, starość, śmierć, strata kogoś bliskiego, niepowodzenie jest jasne!

 To, że boimy się bólu w każdej swej postaci – również!

Ale to, że coraz bardziej przeżywamy obojętność innych, tym samym odrzucenie - jest dla nas dość przykre i ma kolosalny wpływ na nasz dalszy rozwój, samopoczucie, zachowanie oraz budowanie swojej wartości i przyszłości.  Zagubieni w świecie znaków „LUBIĘ TO”, przekraczamy granicę pełnego odczuwania przyjemności.

 

Kto jest dziś wielki?

Kto lubiany?

Minus, plus stał się wyznacznikiem ludzi, bezmyślność stała się wyznacznikiem ważności.

 

 

 

 

 

Kontakt:

minawetp@wp.pl

 

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (23) | dodaj komentarz

NOWO ;- ) TWORY część III - ostatnia

wtorek, 03 lipca 2012 13:47

 

Dwa ostatnie moje zbiory tworów, które były prezentowane na wystawie odnoszą się do życia, do człowieka i tworzonej przez bieg czasu, jego własnej historii.  

Każdy z nas ją sam tworzy lub pozwala innym, aby tworzyli ją razem z nami.

 

6. „W kielichach życia”

Wiersz o kobiecie, zawiera on przebieg ważnych zdarzeń, które odznaczyły się w ludzkiej pamięci, krocząc po życia drodze.

Wiersz banalny, ale dość istotny, akcentuje ważne myśli i to, co najważniejsze w życiu: piękno duszy, siłę mądrości i przyszłość w nadziei.

Myślę, że wielu z nas mogłoby odnaleźć w tym wierszu, choć kawałek siebie.  

 

Już w którymś ze swoich komentarzy pod artykułem, tłumaczyłam pewnej komentującej osobie, co ten szkic oznaczał dla mnie, gdy go tworzyłam i raz jeszcze to powiem, bo jest to dość istotna sprawa, aby zrozumieć sens tego dziwnego rysunku. 

Postać stojąca pośrodku odwróconych do góry nogami kielichach to kobieta, istota życia, zaznaczona dniem i nocą, która splątana kajdankami z kielichami, po wyborze drogi, sparowana, spijła z kielichów życia wszystko, choć to nie koniec jej drogi. Włosy to myśli i na nich jej przebyta droga, najpierw bezpieczna, później ciemna-niewiadoma, i na koniec siła w skorupie żółwia - stabilizacja. Wiele jeszcze w tym rysunku można się dopatrzyć różnych skojarzeń ogólnie z człowiekiem, jego życiem i doświadczeniem, jego zmiennością i charakterem, jego tajemniczością i wiecznie budzącym się niepokojem.

 

Od razu przepraszam innych za powtórkę pewnych mych tworów, ale nie zaznam spokoju dopóty dopóki nie dokończę całej wystawy „Nowo ;-) Tworów” z pełną jej prezentacją. Później już zajmę się czymś innym : -) Obiecuję!

 

Plik audio z recytowanym przeze mnie wierszem pt. "W kielichach życia".

http://minawetp.wrzuta.pl/audio/a30IZ10dgFK/w_kielichach_zycia_mina_wetp_mp3

//

 

 

 

7. „List do Poety o moim Boskiem Tchnieniu”

Największy mój twór, powstały przypadkowo po recenzji mych dwóch wierszy.

 

Tak olbrzymia chęć odpisu dla Recenzenta wybuchła we mnie raptownie i była tak silna, że nie potrafiłam się przed tym powstrzymać. I choć Recenzent nie był zbyt dla mnie łaskawy ucieszył mnie swoim niesamowitym do analizy i wiersza podejściem :-)

Link do recenzji wierszy:

http://minawetp2.bloog.pl/kat,41319051,index.html?_ticrsn=3&ticaid=5ebd4

 

 

Pierwotny artykuł opisujący dokładniej jak powstał ten zbiór pod linkiem:

http://minawetp2.bloog.pl/id,331154334,title,Przygotowania-do-wystawy-LIST-DO-POETY-O-MOIM-BOSKIM-TCHNIENIU,index.html

 

 

Plik audio z recytowanym przeze mnie wierszem- Listem do poety..........

http://minawetp.wrzuta.pl/audio/2L2ycPCVx5y/list_do_poety_o_moim_boskim_tchnieniu_mina_wetp_mp3

 

 

I na koniec tej relacji bardzo chciałabym podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do powstania tych moich tworów, choć niektórzy o tym zupełnie nie wiedzą :-) I może niech tak pozostanie. Na razie! :-)

 

Osoby, które szczególnie chciałabym wyróżnić i podziękować za bezinteresowną pomoc w tym moim przedsięwzięciu to:

Jolanta Badyna, Kambuzela i „spsh” oraz Paweł Szwajkowski.

Wiele przydatnych informacji otrzymałam od tych ludzi, choć nie tylko informacji. Uważam również, że pomoc bezinteresowna jest bezcenna i niezapomniana! Wiele rzeczy dzięki temu mogłam poznać, zrozumieć. Przy najbliższej, być może lepszej niż ta okazji odwdzięczę się Wam jak tylko potrafię!

Jeszcze raz serdecznie DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!

 

 

 

 Skocz do innych tworów mojego autorstwa powstałych już po wystawie:

http://minawetp2.bloog.pl/id,335396473,title,BLOGOWA-CHECKLISTA-PODSUMOWANIE-ROKU,index.html

 

kontakt:

minawetp@wp.pl


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


sobota, 24 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  3 183 268  

O moim bloogu

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem...

więcej...

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem mojego życia. Wszystkie są pewnym przekazem mnie samej, albo powstały by po prostu istnieć! Do wpisów serdecznie zapraszam.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 3183268

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

...TWÓRCZE OPOWIADANIA

...ZBIORY TWORÓW MOJEGO AUTORSTWA

AUDIOBOOKI MINA WETP

BLOG KONKURS

BLOG ROKU 2012

FILMY PRODUKCJI MINA WETP

Korzystam

MOJE WIERSZE NA MP3

NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY

NOWE ARTYKUŁY

Odwiedzane

POMOC INNYM

Powiązane bloogi

ULUBIONE ARTYKUŁY INNYCH

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:


Darmowe fotoblogi