Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 990 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
STATYSTYKI GOOGLE -
1 313 827

Zdjęcia w galeriach.


CZY IDEALNE ZWIĄZKI OPIERAJĄ SIĘ NA CUDOWNYM SEKSIE?

poniedziałek, 29 lipca 2013 13:04

 

 

 

 

 

Okazuje się, że dobry seks złagodzi wiele kłótni, bo doskonale rozładowuje, ale czy zagwarantuje udany, szczęśliwy, trwały związek?

 

obfitość szczęścia.jpg

 

 

 

Jak twierdzą starsi, doświadczeni życiem ludzie, idealny i udany związek polega zupełnie na czymś innym. Według nich młodzi ludzie, którzy nie potrafią zbyt długo utrzymać swojego małżeństwa, nie rozumieją również czym jest prawdziwa miłość i jak o nią dbać, aby była jedyna.

 

Jak żyć w zgodzie z samym sobą i doznać cudownej, trwałej miłości aż do śmierci, oto cenne rady szczęściarzy, którym udało się tego doświadczyć.

 

 

 

 

1. Na pierwszym planie musi pojawić się czułość, czułość jest bardzo potrzebna dla emocjonalnego odpoczynku, tak twierdzi Staszek lat 62, który zadziwił mnie swoją wypowiedzą.  Pamiętam jak na jakiejś imprezie, zapytał mnie czy przytulam swojego mężczyznę… nie chodziło mu o sex, ale o zwykłe przytulenie  i nie tylko leżąc w łóżku. Wydawało mi się wtedy, że chce udzielić mi kilku bardzo ważnych informacji, jako doświadczony mężczyzna - wiedział doskonale czego potrzebuje w miłości. Spontaniczne głaskanie choćby po głowie, śmieszne? Nie sądzę, bo wzruszyła mnie ta jego rozmowa. Zwykły pocałunek w policzek, jako akcent uczucia w codziennym dniu, pełnym obowiązków. Jak twierdzi ten człowiek to właśnie takie gesty, takie zachowania spajają w piękny sposób uczucie, facet przy takiej kobiecie nie tylko się pozytywnie ładuje, ale i może zwyczajnie wypocząć.

 

( Całkiem niedawno miałam wpis w komentarzu, że brakuje nam takich słów jak kocham cię, mówienie ich sprawia nam trudność, raz wypowiedziane staje się tak jakby „niewidzialne” a mówienie sobie o tym w najbardziej zwykłych momentach jest przecież cudowne…wiec, dlaczego ich brak?

 

 

2.  Wyrozumiałość – tak, to chyba jedna z najważniejszych części, która tworzy udany związek, czym by on był bez wyrozumiałości? Bez akceptacji tego, co sprawia tej drugiej połówce przyjemność? Nie zawsze to, co ona lubi jest dla nas również przyjemnością. Indywidualne przyjemności są ważną tego częścią. Radość i zadowolenie partnera może wytworzyć nawet w trudnych momentach siłę podźwignięcia kłopotów, nie tylko związanych z ciężką pracą, konfliktami, docieraniem się, ale może uspokoić taki związek na tyle, że będzie on sam w sobie przyjemnością bycia razem, nawet w kłopotach i tragediach. Warto być wyrozumiałym i uczyć się wyrozumiałości. ( Łucja lat 65)

 

 

3.  Rozmowy - choć czasem i cisza, również mogą złagodzić konflikt, jeśli nie potrafisz spokojnie powiedzieć o tym, o co ci chodzi to wycisz złość w sobie, przeczekaj, daj odpocząć nerwom a później wyjaśnij, dlaczego jest ci źle i przykro.  ( Zofia lat 68)

 

 

4.  Szacunek i zaufanie to jak dwie łączące się dłonie w przyjaźni, boisz się, że zostaniesz skrzywdzony, dlatego nie ufasz, ale z drugiej strony dawanie ufności na kredyt ma też swoje korzyści, bo więcej krzywdy wyrządzić można człowiekowi robiąc mu na złość, za to, że nie wierzy nam, nie ufa, oddziela nas od różnych możliwości. Szczęśliwy człowiek będzie wtedy, kiedy będzie czuł się w swoich decyzjach wolny, wszelkie zakazy i nakazy a przede wszystkim strach przed niezrozumieniem i złością partnera może być jak toksyczna woda, pijesz ją, bo musisz, ale kiedy wypijesz już zbyt dużo to zabija wszystko. Ucz się zaufania, pokazuj, że dzięki tej drugiej osobie, jej wiary w ciebie jesteś w stanie osiągnąć każdy szczyt góry, przejść pustynię bez wody, szacunek tworzy się do ludzi odważnych, szukających pozytywnej drogi, mających własne zdanie i potrafiących ufać innym z nadzieją na sukces. ( Anna lat 43)

 

5.  Doping to ponoć złe słowo, bo kojarzy się ze sztucznością, ale w tym wypadku jest czymś dobrym, dopingując bliską osobę nie tylko działasz na jej korzyść, ale również i swoją, dopingowana osoba jest jak torpeda, radosna, szczęśliwa, ma energię a komu to zawdzięcza? Właśnie również tobie, myślisz, że wystrzeli tak daleko, że jej nie dogonisz, nie znajdziesz? Ucieknie?  Po co miałaby to robić, żyć bez ciebie, skoro to ty swoim zachowaniem, tym, jaki jesteś dla niej, dajesz jej szczęście.  Dopingowane osoby potrafią przekazywać swoją pozytywną energię, dzięki nim świat jest bardziej kolorowy, ciekawszy, dużo lepszy. ( Karol lat 64)

 

6.  Dojrzałość i wsparcie-

Zawsze myślałam, że to zależy od wieku, dlatego ciągnęło mnie do starszych facetów, szybko jednak życie pokazało, że dojrzałość to połączenie wielu czynników przede wszystkim związanych ze wsparciem emocjonalnym, wsparciem w każdej decyzji, związanej nie tylko z wychowaniem dzieci. Każdy kryzys może być szansą na rozwój związku w zależności od tego jak dojrzale do tego podejdziesz, kobiety uwielbiają mądrych i dojrzałych mężczyzn, bo to właśnie przy nich mogą się realizować, być spełnione w życiu i czuć bezpiecznie. Dojrzałość to również wewnętrzna siła człowieka, która tworzy spokój, opanowanie jest jego kluczem.  To nie umiejętność, którą się ma ot tak po prostu, to praca nad sobą, to kolejny stopień, który należy zdobywać i nawzajem wspierając rozwijać w związku.   ( Teresa lat 52)

 

 

 

 

Każdy człowiek posiada jakieś wady a idealny i trwały związek akceptuje wiele nieudogodnień, bo właśnie przy nich jest szansa na utrwalenie uczucia. Udany, szczęśliwy, trwały związek to akceptacja siebie nawzajem takimi, jakimi jesteśmy naprawdę, to nie iskrzenie sił charakterów w różne strony, lecz spajanie tego, co w nich wystaje.

 

 

 

 

Skocz do poprzedniego artykułu:

JAKIE CZĘŚCI CIAŁA PRZYSPARZAJĄ NAJWIĘCEJ PROBLEMÓW KOBIETOM W ZBLIŻENIACH SEKSUALNYCH

 

Skocz do nowego artykułu:

PRZYSZŁOŚCIOWE ZASTOSOWANIE DAMSKIEJ BIELIZNY

 

 

Inne artykuły z kategorii : MIŁOŚĆ

 

Skocz do NAJNOWSZYCH ARTYKUŁÓW NA BLOGU

 

 

Kontakt:

minawetp@wp.pl

 

 

 


Podziel się
oceń
19
6

komentarze (24) | dodaj komentarz

PREMIERA "TANIEC UCZUCIA" - TWÓRCZE OPOWIADANIE

sobota, 30 marca 2013 7:19

 


 

Jeśli ktoś woli posłuchać, utwór czytany w audiobooku:

 http://minawetp.wrzuta.pl/audio/0whoNfSb6ra/taniec_uczucia_-_tworcze_opowiadanie_o_milosci

 

 

 

"TANIEC UCZUCIA"

 

Pamiętam jak w mojej wyobraźni tańczyłaś... Siedziałem na widowni sam, czujesz te stare teatralne czerwone siedzenia? Czułem drewno, kurz, czułem ciężki klimat, ty natomiast tańczyłaś lekko w przyćmionym świetle na scenie, byłaś cała w bieli, tło było czarne, a ty... jak iskra unosiłaś się w rytm muzyki, fal emocji wznoszących twoje ciało w pięknych gestach, ruchach... Tańczyłaś sama, jedna... ale twoim partnerem był mój wzrok, czułaś go prawda? Patrzyłaś na mnie, gdy w locie nad sceną twoje niebieskie oczy odbijały promień reflektorów, dotykałaś mnie...

 

Siedziałem w czarnym płaszczu, głowę chowając w ciemnościach, nie widziałaś moich spojrzeń, wiedziałaś tylko o ich istnieniu, czasem zastanawiałaś się, dlaczego tańczysz widząc, że moja głowa wychyla się z cienia i pochyla do przodu wbijając wzrok w podłogę...

 

Czemu tańczę, czemu- pytałaś siebie... a jednak ruch za ruchem, wzlot i opadanie, nie przerywałaś, jak pioruny wątpliwości uderzały w twoje myśli... A może on nie chce patrzeć na mnie, może mu się nie podoba jak tańczę, czemu siedzi tam, czemu do mnie nie podejdzie, czemu nie krzyknie przestań...

 

Tańczyłaś i tańczyłaś... a muzyka delikatnie oplatała cię, pomyślałaś, że może spodobasz mi się, gdy weźmiesz białą długa chustę i z nią jak z partnerem będziesz wirować w tańcu a ja zapatrzony na to w końcu coś zrobię... Nie myliłaś się, wstałem, już twoje serce podskoczyło... pomyślałaś…zwrócił na mnie uwagę, podoba mu się... podoba... Ale ja spokojnymi krokami zacząłem wychodzić z rzędu... ale gdy wyszedłem z niego zacząłem iść w stronę wyjścia. Przestałaś tańczyć, stanęłaś na scenie... spojrzałaś w moim kierunku a łzy same pociekły, chciałaś krzyknąć, stań, zostań... nie mogłaś jednak wydobyć głosu z piersi.

 

 

Przy wyjściu zatrzymałem się, obróciłem, spojrzałem na ciebie a ty zadrżałaś widząc, że patrzę... Nastała cisza... muzyka już nie grała... stałaś na scenie jak mała dziewczynka wpatrzona we mnie, płacząc, ale nie wydając z siebie żadnego odgłosu, czułaś taką bezbronność, słabość, ból... Czyż nie zrozumiałaś, na czym polega uczucie, które zabiera głos, wyciska łzy, każe tańczyć nawet, gdy widz patrzy w podłogę, czyż nie poczułaś tego stojąc na tej scenie?

 

 Wyciągnąłem dłoń w twoim kierunku, tak jak się podaje ją prosząc do tańca, lekko i powoli dałem ci znak... przyjdź... Ty nie szłaś... ty zaczęłaś biec... biegłaś płacząc... Tak szybko biegłaś, że łzy na twoich policzkach wręcz pionowo zaczęły spływać znacząc na starym czerwonym dywanie twój ślad... Już nie myślałaś... tylko biegłaś... I czy w tym biegu nie zrozumiałaś, co to znaczy biec do uczucia, biec do miłości, nie patrzeć na nic tylko biec, czyż nie poczułaś, że wszystko jest mało istotne, liczy się tylko ten bieg, ten cel...

 

Dobiegłaś do mnie i jak przed murem zatrzymałaś się tuż przy mnie... odnaleźliśmy swój wzrok... Czemu nie wpadłaś mi wtedy w ramiona- zawsze będę się zastanawiał... Czemu dobiegłaś i zatrzymałaś się? Zresztą czy to ważne... skoro do zapłakanej twarzy wyciągnąłem dłoń... jakbym się dziwił... jakbym pierwszy raz widział łzy... Ty nie odrywałaś wzroku od moich oczu, patrzyłaś na ich brąz i szukałaś czerwieni serca w nich... Ja delikatnie twoją łezkę uchwyciłem na palec, pozwoliłem jej płynąc po nim i przyglądałem się jej jakby była, czymś nadzwyczajnym... Już otwierałaś usta, żeby powiedzieć, że to przecież tylko łza... dotknąłem ich, ucałowałem, zanim wypowiedziałaś słowo...  i wyszeptałem... To jest to, czego szukasz, teraz już wiesz, co to miłość...

 

 

 

Świątecznie tym artykułem, składam życzenia wszystkim czytającym mój blog i nowym przypadkowym zupełnie gościom.

Pozdrawiam  Mina Wetp

WESOŁYCH  ŚWIĄT

 

 

Kontakt:

minawetp@wp.pl

 


Podziel się
oceń
12
0

komentarze (26) | dodaj komentarz

DOTYK NIEBA - WYZNANIE MIŁOŚCI

poniedziałek, 25 lutego 2013 13:58

 

 https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=7Oju8sQDG5o

 Muzyka do treści

 

 Link do opowiadania czytanego w audiobooku:

http://minawetp.wrzuta.pl/audio/4K2TEYxUpKY/dotyk_nieba-_wyznanie_milosci_-_tworcze_opowiadanie

 

 

 

"DOTYK NIEBA"

 

 

Dotknąłem nieba, uniosłem się nad łąką, oddech złapałem, tak jakbym dopiero pierwszy raz brał do ust powietrze... Grawitacja? A co to takiego? Ja leciałem nad łąką, czułem każdy najmniejszy zapach, każdy kwiatek, każdy listek, czułem rosę, czułem ziemie, czułem każdy zapach, jaki mógł tylko istnieć!

Słońce okrywało mnie swoim dotykiem, źrenice otwierały się i otwierały i słyszałem muzykę, muzykę, której nigdy nie słyszałem i zakochałem się w tym momencie, bo czułem najpiękniejszą z chwil...

Palcem dotknąłem chmur, które jak tafle jeziora, zburzył mój ruch, szybko jednak w prześwitach promieni znalazły nowy swój układ.

Pisząc na niebie jedno słowo... czułem wzrok twój na mnie.

Gdzie byłaś, tam na dole? Czemu nie leciałaś ze mną?

Czemu tak stałaś wśród płatków zrywanych przez ciepły wiatr?

Czemu twoja sukienka tak falowała?

Czemu ja to pamiętam?

Ty chciałaś być tam na dole? Patrzeć jak sprawiasz, że głaz potrafi latać, uśmiechać się...  tego chciałaś? 

 

 

 

Wyciągnąłem z plecaka, małą białą kartkę papieru, od razu uderzył w nią lekki podmuch wiatru a słońce swym promieniem, jakby chciało ją pochwycić. Ty spojrzałaś na mnie z niedowierzaniem, co to? Twoje myśli zapytały a ja je usłyszałem...

Czemu łza spłynęła? Przecież znasz tamte słowa... przecież wiesz, że to te pierwsze, które kiedyś do mnie skierowałaś... Dziwi cię to, że daje ci je? Dziwi cię, że je noszę przy sobie? Przecież mieliśmy zabrać do plecaka tylko najpotrzebniejsze rzeczy, tak też zrobiłem, wziąłem tylko najpotrzebniejsze...

 

 

Goniąc cię, słyszałem jak moje serce bije zgodnie z uderzeniami twych stóp.

Co myślałem? Nie wiesz? Biegłaś przecież tak, że co chwile zerkałaś na mnie czy aby na pewno nie znudziło mi się biec za tobą, a gdy tak patrzyłaś, gdy się obracałaś w moim kierunku i fala twoich włosów unosiła się w powietrzu, ja widziałem ciebie jakbyś zatrzymywała czas, jakby wszystko zatrzymywało się, bym tylko mógł spojrzeć w twoje oczy... na usta w uśmiechu... biegłaś a ja biegnąc myślałem...

 

Daj się złapać... daj się złapać... na…

 

 

 

 

 

 

 

 

Kontakt:

minawetp@wp.pl

 

 


Podziel się
oceń
15
1

komentarze (23) | dodaj komentarz

Dwie rzeczy, na które nie mamy absolutnie wpływu

piątek, 27 lipca 2012 14:47

 

link do prac autora zdjęcia http://anna-jackowska.flog.pl/

 

 

 

Już nie raz przekonałam się, że choćbym mocno się starała i chciała coś przyśpieszyć i zmienić w swoim życiu, bądź życiu kogoś bliskiego, nie mam na to najmniejszego wpływu. Mogę starać się, próbować, pokazywać zalety i wady czegoś a i tak serce danego człowieka podpowie według swojego głosu.

 

Kiedyś nie mogłam pojąć obserwując pewną znajomą jak można żyć z kimś, kogo się nie kocha, ja w każdym razie bym tak nie mogła, nie mogła wmówić swojemu sercu, że kocha…

 

Choć słyszałam również i takie słowa:, „że serce można tego nauczyć” – nie wierzcie w to, nie można! Bo albo się czuje miłość albo nie! Jeśli dane uczucie nie będzie prawdziwe to zawsze coś będzie stało na przeszkodzie i nigdy w pełni nie będziecie mogli poczuć szczęścia.

 

Ale miłość to nie główny temat, o którym chciałam dziś napisać, choć ma powiązanie olbrzymie z tą druga rzeczą, na którą również kompletnie nie mamy wpływu.  

 

 

 

 

Ostatnio przekonałam się o tym obserwując swoje własne dziecko i rozmawiając nawet na ten temat z pewnym znajomym doszłam do wniosku, że my, jako rodzice nie mamy zupełnie wypływu na pasje swoich dzieci. Choć wydawać by się mogło, że to głównie dzięki nam one interesują się różnymi rzeczami, to przykład mojego dziecka pokazuje mi, że i w tym jesteśmy zupełnie bezsilni.

 

Wielokrotnie po przez te nasze, jako rodziców chęci, przelewamy na dziecko wszystko to, czego nie udało nam się zdobyć, nauczyć. Dążymy do tego, aby ono nauczyło się tego, czego my nie zdążyliśmy. Takim sposobem pasje rodziców w większym bądź mniejszym nacisku uderzają w dzieci i zmuszają niejednokrotnie do spróbowania tych wszystkich rzeczy przez nich. Oczywiście to nie jest złe, ma to w sobie wiele wartości ale patrząc na zainteresowania mojego dziecka uzmysłowiłam sobie, że to wszystko, co ja pokazałam jemu zupełnie go nie interesuje a bynajmniej nie tak jak oczekiwałam, nie tak jak myślałam.

 

Widziałam w swoim dziecku tak wielką chęć uczęszczania na coś, czego ja sama do końca nie rozumiałam. Okazuje się, że pasja w takim małym człowieku bez znaczenia czy my ją mu pokażemy, czy zauważy ją gdzieś sam, potrafi zakorzenić się w nim na tyle mocno, że będzie w nim trwać nawet wtedy, kiedy wszystko inne będzie mu stawać na drodze.

 

Na miłość i pasję nikt i nic nie ma wpływu, ona powstaje raptownie i trwa w nas do końca z wszelkimi swoimi konsekwencjami.

 

 

 

KONTAKT:

minawetp@wp.pl

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  3 185 035  

O moim bloogu

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem...

więcej...

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem mojego życia. Wszystkie są pewnym przekazem mnie samej, albo powstały by po prostu istnieć! Do wpisów serdecznie zapraszam.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 3185035

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

...TWÓRCZE OPOWIADANIA

...ZBIORY TWORÓW MOJEGO AUTORSTWA

AUDIOBOOKI MINA WETP

BLOG KONKURS

BLOG ROKU 2012

FILMY PRODUKCJI MINA WETP

Korzystam

MOJE WIERSZE NA MP3

NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY

NOWE ARTYKUŁY

Odwiedzane

POMOC INNYM

Powiązane bloogi

ULUBIONE ARTYKUŁY INNYCH

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:


Darmowe fotoblogi