Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 990 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
STATYSTYKI GOOGLE -
1 313 827

Zdjęcia w galeriach.


GRANICE UFNOŚCI I ZNACZENIE TREŚCI

czwartek, 10 stycznia 2013 11:35

 

 

Niektóre treści mocno absorbują, złoszczą, wzruszają czytelnika do łez ale, w którym momencie i gdzie przebiega granica naszej ufności, w co jesteśmy w stanie uwierzyć, a w co nie?

 

 

 

W ostatniej klasie szkoły podstawowej, stojąc przy biurku nauczycielki od języka polskiego zastanawiałam się, dlaczego tak bardzo ona mnie nie lubi? Dlaczego radzi mi, abym złożyła swoje dokumenty do szkoły zawodowej a nie liceum? Przecież nie byłam głupia, zwyczajnie wtedy tylko nie potrafiłam doczytać do końca, choć jednej książki!

Stąd pewnie brały się moje liczne tróje z tego przedmiotu, ale czy to świadczyło o tym, że nie mogę zdobyć dobrego wykształcenia? Że nie będę potrafiła sobie poradzić z nauką w wyższej szkole? Nie ukończę liceum, nie zdam matury, nie zdobędę wyższego wykształcenia?

 

Stałam wtedy przy jej biurku i zastanawiałam się, dlaczego ta nauczycielka jest dla mnie taka niemiła, dlaczego taka dla mnie wredna? Dlaczego mnie nie lubi i dlaczego tak źle mi życzy? Przecież to nie moja wina, że w tam tym okresie, w domu rodzinnym nie miałam lekkiego życia. Mama kazała, abym poszła do zawodówki, abym szybko zdobyła zawód, zaczęła pracować i pomagać jej w opłacaniu rachunków. Pamiętam to jak dziś, nie miała wtedy pojęcia, co robię, nie miała pojęcia, że złożyłam dokumenty do liceum, że przede mną egzaminy i boje się wszystkiego. Potrzebowałam jej wsparcia, ale nie mogłam na nie liczyć, musiałam to ukrywać!

Wtedy coś we mnie pękło, coś mnie popychało do takiej właśnie decyzji. Obiecałam sobie, że nie dam się, nie dam się włożyć do niższej szuflady, zrobię wszystko, aby pokazać innym, że stać mnie na więcej, że skończę liceum, zdam maturę i skończę studia. Że będę kimś i dumnym z siebie człowiekiem!

 

 I tak też się stało, ze łzami w oczach, ale cholernie dumna z siebie odbierałam dyplom magistra, znajomi gratulowali, krzyczeli do siebie: "Starzy wkońcu dadzą nam spokój", a ja myślałam tylko o tym, że spełniło się choć jedno moje marzenie, nikt z rodziny wtedy, tego nie osiągnął! Zdobyłam wyższy poziom tylko dzięki swojemu postanowieniu, zaparciu, dzięki sobie, dzięki temu, że w to mocno wierzyłam!

 

 

Czy uwierzyłeś w tę treść? Czy uwierzyłeś mi w ten tekst? Czy jest on prawdą o mnie, czy wymyśloną przeze mnie historią?

 

Niektórzy z czytających coś interesującego, wzruszającego, czasem mają wątpliwości w prawdziwość tych treści, tych historii. W pogoni za sławą ludzie potrafią zrobić wiele, aby wzbudzić w czytelniku zainteresowanie, podziw, wzruszenie, aby czytając tekst czuć emocje, które trwale pozostaną w pamięci.

 

 

Wczoraj czytałam Latawca, tekst Kominka, ktoś mi go polecił. Sam ten fakt mnie zainteresował, po co? Dlaczego? Przeczytałam go, połknęłam jednym tchem. Popłakałam się i pomyślałam wtedy: Boże, jakie to jest piękne i wzruszające! Ilu z nas ludzi ma takie swoje własne historie, niezapomniane przeżycia, które zawsze wywołują emocje?

Ale ponieważ w innych czytelnikach powstały wątpliwości, czy ta historia jest prawdziwa? Czy nie została wymyślona celowo? Spowodowało to we mnie zastanowienie nad znaczeniem pisanych treści, nad granicą ufności w czyjeś słowa.

 

Dlaczego tak trudno niektórym ludziom uwierzyć w realność takich historii, ktoś, kto jednego dnia jest bezczelny a drugiego pisze tekst z niewiarygodną wrażliwością nie może być wiarygodny?

 

Myślę, że to nie ma znaczenia, tak jak powstają różne książki, różne opowiadania, historie, marzenia zapisane na kartkach innych, nie wszystko musi być realne, aby wzruszać i sprawiać wiele radości. Tylko artysta pisarz, może tak ubrać w słowa swoje myśli, niejednokrotnie pokazać wiele prawdziwych historii. Nie ważne czy są one wymyślone, czy prawdziwe, ważne, że wzruszają i sprawiają, że potrafimy wtedy wiele zrozumieć i zacząć cieszyć się życiem, łącząc z innymi!

 


Latawiec - The Movie przez lansproductions

 

 

 

 

Kontakt:

minawetp@wp.pl


Podziel się
oceń
4
0

komentarze (17) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  3 184 982  

O moim bloogu

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem...

więcej...

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem mojego życia. Wszystkie są pewnym przekazem mnie samej, albo powstały by po prostu istnieć! Do wpisów serdecznie zapraszam.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 3184982

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

...TWÓRCZE OPOWIADANIA

...ZBIORY TWORÓW MOJEGO AUTORSTWA

AUDIOBOOKI MINA WETP

BLOG KONKURS

BLOG ROKU 2012

FILMY PRODUKCJI MINA WETP

Korzystam

MOJE WIERSZE NA MP3

NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY

NOWE ARTYKUŁY

Odwiedzane

POMOC INNYM

Powiązane bloogi

ULUBIONE ARTYKUŁY INNYCH

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:


Darmowe fotoblogi