Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 990 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
STATYSTYKI GOOGLE -
1 313 827

Zdjęcia w galeriach.


PIERWSZY W POLSCE ARTYKUŁ BLOGOWO- RADIOWY Z MYŚLĄ RÓWNIEŻ O NIEWIDOMYCH

wtorek, 15 kwietnia 2014 11:46

Pod temat:

JAK KILKANAŚCIE LAT TEMU MATKI REAGOWAŁY NA WIADOMOŚĆ, ŻE ICH SYNOWIE SĄ HOMOSEKSUALISTAMI

 

 

 

 

Dziś główny tytuł artykułu PIERWSZY W POLSCE ARTYKUŁ BLOGOWO-RADIOWY z myślą o niewidomych -  można inaczej go nazwać również artykułem mówionym, audycją blogową, czy jak ktoś woli ważnym tematem blogowym czytanym przeze mnie nie tylko dla ludzi, którzy sami nie mogą go sobie przeczytać bo nie widzą, ale również dla Was, osób które śledzą mój blog od jakiegoś czasu i wszystkich pozostałych.

Artykuł ten nazwałam w ten sposób, ponieważ już dawno nosiłam się z zamiarem stworzenia swojego, swoich niektórych artykułów w formie mówionej, ZAWSZE MARZYŁO MI SIĘ SWOJE WŁASNE RADIO, a ponieważ rzeczywistość nie sprzyja takim poczytaniom, spróbowałam sobie odbić to inaczej, zresztą tak jak potrafię, tak jak, to wpadło mi do głowy!

 

Ponieważ jestem osobą, która uwielbia wprowadzać nowości i bawi się prezentowaniem różnych rzeczy w różnych formach, to nie tylko będzie to wielka próba dla mnie urzeczywistnić swój pomysł, ale również będzie to świetna alternatywa dla tych, którzy nie lubią czytać, albo tych co na to, nie mają czasu, bo np. muszą jechać samochodem.

Chcę i czasem będę w takich artykułach czytać w głównej mierze dla nich! Może im się to nawet spodoba?

 

Tak czy inaczej trzymajcie za mnie kciuki, potrzebuję ich, aby wszystko się udało. :-)

Dlaczego to robię, oprócz szlachetnego celu? Bo czasem ja sama chciałabym, aby ktoś mi czytał o czymś ciekawym, abym mogła robić inne rzeczy w między czasie....

 

http://minawetp.wrzuta.pl/audio/4d2Rq75UhcU/zwierzenia_matek_homoseksualistow_-_audycja_blogowa_miny_wetp

 

 

Tekst dla osób, którzy wolą, nie słuchać, ale samemu czytać.

 

JAK KILKANAŚCIE LAT TEMU MATKI REAGOWAŁY NA WIADOMOŚĆ, ŻE ICH SYNOWIE SĄ HOMOSEKSUALISTAMI.

 

zwierzenia matek homoseksualistów.jpg

 

Zwierzenie Marii:

 

Gdy mój syn napisał wiersz miłosny dla chłopaka, który przypadkowo przeczytałam, przeraziłam się, z początku myślałam, że to jego przejęzyczenie, że słowo, które tam jest PATRZYŁEŚ powinno brzmieć PATRZYŁAŚ. Udałam wtedy, że tego nie widziałam, starałam się zapomnieć o całej tej sprawie. Nie było to jednak proste. Gdy pewnego dnia sam przy obiedzie wyznał nam, że jest gejem może to dziwne, ale poczułam ulgę i powtarzałam sobie w duchu
: Nic się nie stało, najważniejsze że jest i że jest zdrowy!

Dlaczego mam z tego powodu rozpaczać? Oczywiście strasznie się bałam, że przez to może zachorować na AIDS, zastanawiałam się również jak będzie żył w naszym kraju, skoro Żyd i Gej to dwie klątwy narodowe! Bałam się że go pobiją w parku, obrzuca kamieniami, ale coś mi w tym wszystkim jednak nie pasowało, przecież kochał się kiedyś do szaleństwa w pewnej koleżance z klasy, sam o tym wtedy nam powiedział, więc jak to możliwe że teraz woli mężczyzn? Nie wiedziałam w co wierzyć, jednak mimo wszystko miałam nadzieję że mu to przejdzie, to było moje jedyne dziecko, marzyłam o tym, aby ułożył sobie fajnie życie, miał dzieci, chciałam kiedyś doczekać się wnuków!

Pamiętam, że Jarek czuł to mocno, był taki zbuntowany, chciał manifestować swoją odrębność! Prosiłam go o to, aby tego nie robił, bałam się, że nie zostanie zrozumiany, zaakceptowany! Mąż odciął się od całej tej sprawy, powiedział, że nie chce o tym rozmawiać, po tam tym czasie temat ten pozostał tabu w naszym domu, jednak dla mnie była to nauka życia od nowa.

Pytania innych, o to kiedy syn się wreszcie ożeni, sprowadzały mnie na ziemię, musiałam się zawsze mocno zastanowić co odpowiedzieć, czy być szczerą, czy lepiej pytania tego typu obracać w żart, udawać że problemu nie ma!

Nie chcę mówić o tym że mam syna geja, nie jest to powód do wstydu ale... nie chcę, bo uważam że to sprawa osobista każdego człowieka, dlatego nigdy nie miałam pretensji do syna o to, że nam wcześniej o tym nie powiedział, myślę nawet że miał prawo, aby w ogóle nam o tym nie mówić. Kocham go i nic tego nie zmieni, chce tylko aby był szczęśliwy!

 

 

Zwierzenia Katarzyny:

 

Dobrze pamiętam ten dzień 10 lat temu, kiedy syn wyjeżdżając na dłużej w pośpiechu powiedział do mnie: Mamo, przeczytaj to - wkładając w moją dłoń  białą kopertę z listem. Tak bardzo bałam się co jest w środku...Widząc kilkanaście kartek zamazanego tuszem papieru, serce waliło mi coraz mocniej i mocniej! Czułam, że z tego listu dowiem się czegoś strasznego! Gdy przeczytałam że jest gejem, tylko bał mi się o tym powiedzieć, kartki wyleciały mi z rąk i nie mogłam złapać oddechu, w biegu wzięłam krople na uspokojenie i powtarzałam sobie: Dlaczego? Dlaczego mój syn jest gejem? Dlaczego on mi to zrobił?

To przecież zło, to jakiś straszny świat kreujący chłopców, mężczyzn na jakieś zdziwaczałe istoty! kolczyki w uchu, obcisłe spodnie, jacyś artyści albo tancerze, którzy kręcą pupami jak kobiety i stale myślą o seksie, zmieniają często partnerów, starsi uwodzą młodszych chłopców, a potem umierają na AIDS!

Nie mogłam się z tym pogodzić, krzyczałam, płakałam, waliłam rekami a w głowie miałam tysiąc pytań: Co robić? Kogo prosić o pomoc? Jak się zachować? Czy to da się wyleczyć? Jakieś hormony, może psychoterapia? Na pewno jest jakiś na to sposób, zresztą co on może wiedzieć o sobie, jest jeszcze taki młody, ma dopiero 20 lat!

Później czytałam dalej ten tragiczny list: Tak się urodziłem, tego nie da się zmienić! Byłam rozgoryczona, spaliłam list, aby wszystko zniszczyć, zatrzeć wszelkie ślady, aby nikt się o tym nie dowiedział, myśli nie dawały mi wtedy spokoju, dlaczego ja nie znam swojego własnego dziecka, dlaczego tego nie zauważyłam?

Już wiedziałam, wychowaliśmy go na zbyt delikatnego i wrażliwego człowieka, to na pewno przez to! To piękny chłopak, mógłby mieć każdą dziewczynę, szybko sobie jednak przypomniałam słowa pewnej jego koleżanki, wspomniała kiedyś o tym, że Igor jest jej najlepszą przyjaciółką, wtedy uznałam to za żart, był taki cudowny, koleżanki go uwielbiały! Wszystko we mnie zaczęło krzyczeć, nie chcę być matką geja! Nie chcę! Ja nie potrafię! Chcę żeby ten koszmar się skończył, żeby to był tylko sen, chcę żeby Igor się ożenił, miał żonę, dzieci!

 Dalej analizując nasze życie, szukałam powodów, by ustalić dlaczego?

Gdy Igor był mały rozwiedliśmy się z mężem, zapewne dlatego, bo w mężczyznach szukał ojca....a może przez to, że gdy jeszcze byliśmy razem, mąż był zbyt oschły dla niego, nie zwracał na niego uwagi, po pracy ciągle tylko oglądał telewizję zamiast pokazywać mu jakieś męskie robótki, zachowania, zainteresowania. Już sama nie wiedziałam co w naszym życiu było złe i dlaczego tak się stało!

W dalszym ciągu nie potrafię z tym się pogodzić, jest to dla mnie wstyd! Próbuję o tym zapomnieć, nawet udawać że o tym nie wiem!

 

 

Zwierzenia Gosi:

 

Mój syn jest gejem, gdy się o tym dowiedziałam kazałam mu się wyprowadzić był już dużym chłopcem, uważałam wtedy, że gdy pozna czym jest samodzielne życie zmądrzeje, przestanie być gejem, bo zajmie się intensywniej pracą. Bolało mnie to bardzo, ale analizując nasze zachowania, przypomniałam sobie wtedy, jak zajęta byłam swoją chorą matką, zrzucałam wszystko na barki syna, dom, zakupy, nawet gotowanie, mąż pracował do późna, syn wyręczał nas z wielu rzeczy w domu, może przez to stał się gejem?

Jego ojciec nie miał szacunku do niego, wielokrotnie kpił, że powinien brać przykład z kuzyna, podrywać dziewczyny i korzystać z życia tak jak on. Namawiał go do tego, aby się w końcu zabawił. Wielokrotnie też padało z jego ust pytanie: Czemu Ty jeszcze nikogo nie masz? Co Ty, pedał jesteś?

Od tamtego czasu syn bardzo często wychodził na imprezy, za każdym razem z inną dziewczyną, teraz już wiem, że robił tak, aby nikt a zwłaszcza ojciec o nic go nie podejrzewał.

Teraz uświadamiam sobie, jak ta ciągła gra musiała być dla niego straszna, jest mi wstyd, bo czuję, jak on musiał się z tym męczyć, jak cierpieć! Zastanawiam się nad tym, dlaczego nie chciałam wtedy od razu stanąć po jego stronie, wesprzeć, przecież był dobrym chłopakiem, nie kradł, nie pił, nie palił, nie szlajał się...Wtedy wszystko czego nie rozumiałam było dla mnie złe? Myślałam: Jak ta miłość boli, kochałam go! Po kilku dniach po wyrzuceniu go z domu, nie wytrzymałam, wzięłam telefon do ręki i napisałam  smsa do syna: Kocham Cię, przepraszam, wróć, nie martw się! Odebrałam od niego: "Dziękuję"

 

Gdy przyjechał rozmawialiśmy, ale już spokojnie, mówił do mnie że jego koledzy geje nie mają tak cudownych matek, bo ich matki wyrzekły się ich. Wiem co zrobiłam w pierwszym odruchu ale, byłam już spokojna, potrafiłam to przemyśleć i naprawić.

Myśleliśmy również nad tym, jak powiedzieć o tym ojcu Roberta, zdecydowaliśmy się jednak na milczenie. Nie było to bowiem łatwe, bo gdy jego ojciec widział w telewizji jakikolwiek program o gejach, ze złością krzyczał: Wystrzelać tych przebierańców, zboczeńców!

 

Przyrzekam wtedy sobie jedno: Zrobię wszystko, aby o gejach nie mówiono źle, nie mówiono o nich zboczeńcy, to są tak samo normalni ludzie, którzy potrzebują miłości,  jak my!

 .....................................

 

 

Światowa Organizacja Zdrowia w 1991 roku ostatecznie uznała, że homoseksualizm nie jest chorobą ani zaburzeniem.  Faktem jest że co trzeci mężczyzna na ziemi, przeżył homoseksualne doświadczenie, podczas gdy gejów jest tylko około 6 procent ludzkiej populacji męskiej.

W samej Polsce liczba ta kształtuje się na około 1,5 do 2 milionów mężczyzn. Homoseksualne skłonności zauważyć mogą również chłopcy w okresie około 14 roku życia co potrafi mocno ich samych przerazić.

Należy również pamiętać, że istnieje nie tylko homoseksualizm, ale także pseudo homoseksualizm, w którym niektórzy mężczyźni przez pewien czasu mogą odczuwać że są gejami. Badania nad tym problemem wykazują jednak, że takowa zmiana orientacji może zostać wymuszona ale tylko na okres 2-3 lat, nie dłużej.

 

 

Skocz do poprzedniego artykułu:

OSZUKANE KOTLETY SCHABOWE ALE EFEKT POZYTYWNY PIORUNUJĄCY

 

Skocz do podobnego artykułu:

JUŻ NIE BRZYDZĘ SIĘ MĘŻCZYZN GEJÓW, DLACZEGO?

 

Skocz do prezentacji opowiadania mówionego:

PREZENTACJA MP3 opowiadania o miłości pt. TANIEC UCZUCIA

 

 

Skocz do artykułów z kategorii: FACET

 

 
Kontakt:
minawetp@wp.pl

 


Podziel się
oceń
7
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  3 185 041  

O moim bloogu

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem...

więcej...

Zbyt dużo, by pisać! :-) Zbyt mało, by dokładnie określić ;-) Choć jedno Wam powiem. Moje artykuły, prace, szkice, projekty, filmiki powstają pod wpływem różnych myśli i są kolejnym doświadczeniem mojego życia. Wszystkie są pewnym przekazem mnie samej, albo powstały by po prostu istnieć! Do wpisów serdecznie zapraszam.

schowaj...

Statystyki

Odwiedziny: 3185041

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

...TWÓRCZE OPOWIADANIA

...ZBIORY TWORÓW MOJEGO AUTORSTWA

AUDIOBOOKI MINA WETP

BLOG KONKURS

BLOG ROKU 2012

FILMY PRODUKCJI MINA WETP

Korzystam

MOJE WIERSZE NA MP3

NAJCIEKAWSZE ARTYKUŁY

NOWE ARTYKUŁY

Odwiedzane

POMOC INNYM

Powiązane bloogi

ULUBIONE ARTYKUŁY INNYCH

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:


Darmowe fotoblogi